Katasiaczkowa ratuje sytuacje :*
Muszę coś sprawdzić więc kolejna dostawa karteczek.
Pierwszy ptaszek poleciał do Natalii

Sowa poleciała do Drapeczki

Ostatnie ptaszysko poleciało do Asi z gratulacjami

PS. sprawdziłam i nadal mnie wkurza ale chyba nic na to nie poradzę...pozdrawiam
3 komentarze:
Blog może i wkurzający, ale jakże inspirujący... świetne ptaszyska
Kochana nie poddawaj się, nauczysz się obsługiwać drania
w końcu trafiłam do Ciebie KAMILKO :*
Z blogiem zapewne sobie poradzisz :*
Piękne kartki!
pozdrawiam
M.S (pejtoon)
Prześlij komentarz